środa, 23 stycznia 2008
Na sportowo
...dziś nie o muzyce...a co se będe...Temat Handball :)...Mistrostwa Europy 2008 w piłce ręcznej...zremisowaliśmy z Norwegami...a moglismy wygrać bez problemowo...jak zwykle daliśmy ciała pod koniec 1 połowy...czy wszystkie reprezentacje Polski muszą mieć tą chwile słabości?!!! Fuck... Bielecki tak dobrze grał w pierwszej połowie...co się stało z nim w drugiej??!! Dwie bramki to nie za mało?...Graliśmy pod koniec meczu 6 na 3!!! Mogliśmy roznieść obrone Norwegii ale co się stało? Siódmiak bezmyślny faul!!! Dwa latat temu to samo...przecież ten koleś nic nie robi oprócz bezmyślnych fauli!!! Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszło...na zakładach miałem nosa i nie dałem na Polaków tylko na Bieleckiego że rzuci więcej niz 6 bramek :)...rzucił 7 :) do tego Dania po kursie 2,7 i Francja po 1,57 i z 40 PLN zrobiło się 308 :)...za kilka chwil mecz Radwańskiej z Hantuchową...mecz o półfinał Australian Open!!!! Kolejna duma Polski...co tym razem pokaże....jakoś czujeże na tym meczu jej przygoda się skończy z tym turniejem...ale obym się mylił
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz